Wczoraj i dziś dużo się działo, na szczęście ja cały czas miałem dostęp do większości giełd i zrealizowałem zyski:
0,2BTC kupione po 4400$, sprzedane za 5760$ (
+272$)
0,9ETH @293,86$/@340$ (
+41,5$)
106000BCN @0,0012644$/0,00155 (
+30$)
3LTC @47,64$/58,3$ (
+3$)
275NXS @1,25/1,8$ (
+151$)
50KMD @1,78/1,92$ (
+7$)
50PAY @1,81/2,24 (
+21,5$)
1000SONM @0,091$/0,152$ (
61$)
Razem:
+587$
Jak widać... wzrost względem początkowej sumy to już ok. 30% (ciężko dokładnie obliczyć, bo co jakiś czas nieco dokładam, a do tego jeszcze kopię i to trochę utrudnia prowadzenie danych hiperdokładnie, poza tym zaczynałem z 1500$, ale miałem też sporo kryptowalut, których nie liczyłem), a ledwie zacząłem
Dodatkowo wycofuję się z ZEC:
1,8ZEC @258$ (cena uśredniona z zakupów)/241,5$ (
-30$) (ciągłe spadki, nie sądzę, że się odbije - brak ku temu sygnałów; jak wzrośnie to będę sobie najwyżej pluł w brodę)
Posiadam obecnie
3235$ wolnej gotówki... WOW!
A to wciąż nie jest cały mój majątek związany z kryptowalutami (koparki, wciąż niesprzedane kryptowaluty, wykopane coiny, których tu nie liczę, i przede wszystkim doświadczenie, choć wciąż małe).
Do tego za 12 dni i 17,5h kończy się ICO Soma i za 15 dni i 9,5h kończy się ICO CarTaxi.
W tym momencie mam pewne nawet obawy... nie ma sensu rozdzielać tego na 30 instrumentów do inwestycji, bo tyle nie jestem w stanie przeanalizować, poznać i obserwować, a boję się wkładać sumy pokroju 800 czy 1000$ w jedną kryptowalutę (wyjątek: BTC, ETH, XRP, Dash, ale te aż tak dużych zysków raczej nie dadzą), a jednak muszę dążyć do operowania większym kapitałem, bo to daje szansę na większe zyski.
Teraz inwestuję "skromnie" w oczekiwaniu na spadki:
50SALT @3,16$ (
158$)
50LSK @4,83$ (
241,5$) (w końcu musi urosnąć!)
1000GNT @0,209$ (
209$) (polski projekt, choć niestety obecnie wolumen wymiany dość niski)
150UBQ @1,12$ (
168$)
50000XVG @0,00477$ (
238,5$)
30OMG @8,1$ (
243$)
10NEO @26,85$ (
268,5$) (zakup sprzed paru dni podczas spadku, kupione idealnie na dnie

)
Razem:
1526,5$, pozostało
1705$, czyli połowa wydana...
Przeglądam także różne ICO, ale póki co wszystkie z ciekawym pomysłem nie wyglądają na realne do zrealizowania lub twórcy mają gigantyczny "premine" (20-50%), więc póki co w nic nowego nie wchodzę.
Pytanie dla górników - obecnie kopię ZEC na 1060 6gb w 2 rigach po 6gpu i na 6x gtx1080 (reszta to ETH, na rx480 8gb), ale cena ZEC zdaje się iść w dół stabilnie, a nie idzie za tym spadek trudności, więc opłacalność wydobycia spada. Jaką kryptowalutę polecacie kopać? Zaznaczam, że nie zamierzam co 2-3 dni zmieniać wyboru przy zmianach cen, więc interesują mnie
kryptowaluty stabilne cenowo lub z realną szansą na wzrost (gigantyczny, duży czy niewielki - to nie ma takiego znaczenia, byle co najmniej podobny do wzrostu trudności)[/color]