Niedziela po śniadaniu
Dzisiaj postanowiłem pospać. Niedziela po to jest

Wczoraj kolejne tony materiałów na temat zarabiania w necie. Doszedłem nawet do kilku ciekawych spostrzeżeń i zaczyna mi się kształtować plan działania.
Moje finalne plany będą opierały się na ruchu zagranicznym. Stawki PL są kilkukrotnie a czasem kilkunastokrotnie mniejsze niż te np. z USA czy UK. Wiem że ameryki nie odkryłem tym spostrzeżeniem (chociaż w sumie właśnie USA odkryłem

) ale musicie mi wybaczyć - Dopiero raczkuje w tym temacie.
Zacznę od dość HYIPowych programów, które mają mnie zmotywować do działania. Najwyżej stracę (choć szczerze w to wątpię). Dlaczego tak?
Chce zaangażować trochę swojego budżetu ale niewielkiego. Jeżeli uda mi się w ten sposób go zboostować, będę ten zysk inwestował w programy długofalowe, które w dłuższej perspektywie mają zapewnić mi dochód pasywny. Środki będą przeznaczone za marketing i narzędzia wspomagające wszystkie procesy.
W tej chwili skupiam się na kilku programach:
- Programy afiliacyjne (finansowe) - znam się na tym, prowizja wysoka, świetne pole do testowania zdobytej wiedzy w temacie pozycjonowania
- Youtube.com - Reklamy adsense. Coś mi się rodzi w głowie i spróbuje wyciągnąć z tego trochę $
- Blog w tematyce finansowej PL - Chce zacząć, ale prawdopodobnie projekt w pewnym momencie upadnie albo, jeżeli się rozwinie, zostanie sprzedany. Dlaczego? Chce odejść całkowicie ze świata finansów jak wspominałem na początku. Prowadzenie takiego bloga nie powinno mi sprawić na tym etapie trudności jeżeli chodzi o materiały, wiec mogę poświęcić więcej czasu na wypróbowaniu różnych technik zbierania i monetyzacjii ruchu.
- Inwestycja w kryptowalutę - Cały czas przyglądam się różnym systemom obracania kryptowalutą. Zagraniczne media przynoszą obiecujące, nisko ryzykowne informacje o możliwości inwestycyjnych.
- Współpraca - Coraz częściej mam kontakt z różnymi bardzo ciekawymi osobowościami. Fascynujące jest czytać/słyszeć o ich dokonaniach w strefie zarabiania przez internet. Często są to perełki które nie mają funduszy na swoje inwestycje, a wyniki na mikro stawkach czy próbach "na sucho" przynoszą rewelacyjne efekty.
Strasznie jaram się tym pomysłem

Taki trochę "Anioł biznesu" w dziedzinie zarobku przez neta. Raczej skrzat a nie anioł, bo nie zamierzam poświęcać na to dużych pieniędzy, ale te kilkaset zł, nawet jeżeli pomysł nie wypali nie będzie mnie bardzo bolał

Bardzo lubię przebywać w gronie ludzi ambitnych i zaangażowanych w to co robią, dlatego z wielką przyjemnością zobaczę kogoś, komu będę mógł pomóc w realizacji zamierzonych planów. Jeżeli jeszcze będę mógł na tym zarobić - czemu nie?
Na pierwszy rzut leci mój przyjaciel ze wspomnianego wcześniej pomysłu dorobienia na bukmacherce. Te dwa dni współpracy z nim przyniosły już całkiem ciekawą kwotę do dalszego działania
1 dzień - stawka 100 zł - 221 zł zwrotu
2 dzień - stawka 100 zł - 482 zł zwrotu - sam poprosiłem o jeden typ, na który on kręcił nosem, ale podwyższył mi kurs z 2,cośtam na 4,82

. Jak mówiłem, jestem często uparty i postawiłem mimo tego - tym razem się udało, ale kolejne typy zostawię całkowicie jemu.)
Tak jak mówiłem, już są cyferki chociaż domyślnie nie z tego tytułu mają się pojawiać
121 zł + 382 zł = 503 zł 