![]() |
Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - Wersja do druku +- Praca w domu - Dodatkowa Praca - Zarabianie przez Internet (https://zarabiam.com) +-- Dział: Zarabiam.com (/Forum-Zarabiam-com-166) +--- Dział: Dziennik Pracy (/Forum-Dziennik-Pracy-352) +--- Wątek: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki (/Temat-Dziennik-telemarketera-wyzwolenie-z-lancuchow-sluchawki-117698) |
RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - PremAccHack - 05-09-2015 14:45 Darqus napisz mi na pw twój schemat postępowania to zobaczę ile jest wart, bo nie wieże w to że spotykam laskę zapoznaje się z nią i idę do łózka na pierwszej randce. Miałem już pare dziewczyn i musiałem pochodzić przynajmniej z miesiąc żeby zgodziła się na seks. Właśnie po tygodniu spotkań jak już razem w łóżku byliśmy to mówiła że jeszcze nie pora żebym poczekał, dał jej czas ![]() Zdarzają się też takie o jakich piszesz, pewnie to zasługa internetu jak się umawiają to potem chcą się bzykać ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - xllukaszlx - 05-09-2015 15:02 Też bym prosił o jakieś materiały. Sam się uczyłeś czy czytałeś jakieś ebooki, poradniki? Podeślij coś ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - dawid327 - 05-09-2015 16:22 wrzucasz na jakiegoś premium sms poradnik 10 kroków do seksu na 1 randce i kosisz ładny hajs na real contencie ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - Darqus - 05-09-2015 16:33 (05-09-2015 14:45)PremAccHack napisał(a): Darqus napisz mi na pw twój schemat postępowania to zobaczę ile jest wart, bo nie wieże w to że spotykam laskę zapoznaje się z nią i idę do łózka na pierwszej randce. Ha, widzę co robisz, podpuszczasz mnie, żebym wszystko za friko napisał xD Oferta jest dalej aktualna, napiszę krok po kroku co i dlaczego robię i dam linka do swoich profili na portalach randkowych i kilka przykładowych rozmów w zamian za poradnik o zarabianiu przez internet ![]() Ogólnie interesuję się tematem od 5 lat~ próbowałem night game, day game, przez social circle i teraz przez internet. Najbardziej podoba mi się to ostatnie, bo jest zwyczajnie najprostsze, połowę roboty odwalasz już przez internet ;p Żaden ze mnie ekspert, po prostu działam i czasem coś ugram, od maja około 30 różnych kobiet poznałem (w sensie, że na randce byłem) z czego dłużej spotykałem się z +/- dziesięcioma. Aktualnie spotykam się regularnie z czterema i jeszcze z trzema mam na tyle dobry kontakt, że jeszcze się pewnie spotkam, po prostu powyjeżdżały na wakacje ![]() Najwięcej wyciągnąłem od ekipy z RSD, od Juliena szczególnie (logistyka & łamanie oporów przed seksem itp) od Tylera przekonania, zdrowe spojrzenie na relacje damsko-męskie, abudance (najpiękniejsze co może być), także serdecznie polecam ich filmiki po raz N-ty w tym temacie xD (05-09-2015 16:22)dawid327 napisał(a): wrzucasz na jakiegoś premium sms poradnik 10 kroków do seksu na 1 randce i kosisz ładny hajs na real contencie A to nie lepiej podpiąć pod payu albo nr konta podać i bezpośrednio do mnie? W końcu te premium smsy też muszą mieć jakąś prowizję z tego o.o RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - prawie_papież - 05-09-2015 18:52 Koleś ma rację, przez internet wszystko jest łatwiejsze ![]() Mogę z własnego doświadczenia podpowiedzieć, żeby z dobry miesiac rozmawiać, bez spotkań itd nawet jak laska zaproponuje, odmowic z jakiegos powodu (wraz z czekaniem, ochota jej rośnie bo jest bardziej ciekawska itd) Trzeba mieć gadane, pokazać że jest sie innym i lepszym od innych (nie trudno o to ![]() ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - Darqus - 06-09-2015 23:20 Hmm, a nie jest tak, że jak odmówisz spotkania, to poszuka sobie innego xD? No, ale nie będę oceniał, nie próbowałem. Skoro dla ciebie działa, to kim jestem żeby to negować. W sumie mógłbyś podzielić się radą jak utrzymać dziewczynę zainteresowaną przez miesiąc bez spotkania? Czasem mam z tym problem jak, np. dziewczyna wyjedzie za granicę i nie ma jak się wcześniej spotkać, takie leady mi zwyczajnie wymierają. W zamian napiszę jak znaleźć punkt G ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - count765 - 06-09-2015 23:34 Cytat:Uwiez normalna dziewczyna nie dalaby Ci na drugiej, trzeciej "randce". Właśnie dlatego nie dają, bo faceci jak uważają je wtedy za "normalne". Głupio im, bo czują się wtedy jak szmaty, a taki właśnie stereotyp panuje wśród większości facetów, głównie tych mało rozgarniętych. Ja nie uważam bynajmniej, że dziewczyna, która idzie ze mną do łóżka na pierwszej randce jest dziwką - dla mnie to kretyńskie myślenie. Idzie, bo tego chce, to jeszcze nie świadczy o niej jako o osobie ![]() Cytat:W sumie mógłbyś podzielić się radą jak utrzymać dziewczynę zainteresowaną przez miesiąc bez spotkania? Jak kocha to poczeka. To stare, ale prawdziwe powiedzenie ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - AlucyBlue - 07-09-2015 00:17 Bardzo ciekawy dziennik, najtrudniej jest chyba zacząć... Powodzenia. ![]() (Tak przy okazji, widzę że rozprawiacie na temat dziewuch, jeśli o dziewczynę trzeba nie wiadomo jak się starać, nie jest ciebie warta, staranie się powinno być obopólne ^^) RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - Darqus - 07-09-2015 00:44 (06-09-2015 23:34)count765 napisał(a): Jak kocha to poczeka. To stare, ale prawdziwe powiedzenie Znaczy jak już się spotkam, to potem nie ma problemu żeby utrzymać, mówię o takich, z którymi jeszcze się nie spotkałem, ale z natury logistycznej nie spotkam przez najbliższy miesiąc, kolega wcześniej mówił, że on się w takich kontaktach specjalizuje ![]() RE: Dziennik telemarketera // wyzwolenie z łańcuchów słuchawki - prawie_papież - 08-09-2015 09:36 (06-09-2015 23:20)Darqus napisał(a): Hmm, a nie jest tak, że jak odmówisz spotkania, to poszuka sobie innego xD? No, ale nie będę oceniał, nie próbowałem. Skoro dla ciebie działa, to kim jestem żeby to negować. W sumie mógłbyś podzielić się radą jak utrzymać dziewczynę zainteresowaną przez miesiąc bez spotkania? Czasem mam z tym problem jak, np. dziewczyna wyjedzie za granicę i nie ma jak się wcześniej spotkać, takie leady mi zwyczajnie wymierają. W zamian napiszę jak znaleźć punkt G Znaczy, u mnie to troche inaczej działa. Bardziej bawie sie z kobietami co kawałek ode mnie mieszkaja. I w pewnym momencie wypalam ''tak Cie polubiłem ze chyba przyjade do Ciebie'' i ustalamy date na np 2 tygodnie pozniej. Ona sie jara kazdym dniem, codziennie odliczacie, nie moze wytrzymac do tego spotkania - i tak sobie koduje to w glowie. Sex na pierwszej randce? Bez problemu, Ona wie o tym ze zaraz jedziesz i okazja bedzie najwczesniej za miesiac lub pozniej to łatwo idzie - ale jednak zawsze przynajmniej po jednym piwie. Jak już wspomniales, Punkt G... mało który mlody chlopak potrafi swojej lasce doznać takich wrazeń, jak ja jej zrobie wlasnie w taki sposob orgazm, to pozniej zajebiscie jest szczesliwa przez 10 minut i wiecej co nie? Ona wtedy ma beke ze swoich byłych bo nie potrafili tego zrobic i juz widzi tylko Ciebie jako zajebistosc sama w sobie, nikogo wiecej ![]() Kobiety trzeba wysluchiwac, nawet jak pierdoli głupoty, trzeba sluchac i nawet zadac pytanie na koniec ''to w koncu niebieskie rolety wybrałas?'' bo się jara tym, że się nią interesujesz - to chyba dla nich najwazniejsze. Ogólnie to trzeba myślec czasami jak kobieta i sex na pierwszej randce jest mozliwy... tylko miesiac trzeba sie zaznajamiac ![]() ![]() PS nie uwazam ze kobieta która oddała sie na pierwszej randce to dziwka. Uwazam ze zajebiscie zaufala tej osobie i moze nawet juz kocha ![]() |